Nowości, Porady

5 nawyków, które pozwolą wyjść z długów każdemu

dług jak wyjść

Nie mam pojęcia, czemu ludzie piszą artykuły i instrukcje jak wyjść z długów. Przecież nikt tego nie potrzebuje, prawda? Zasady są proste: płacisz regularnie, i nie zaciągasz kolejnego kredytu, dopóki nie spłacisz pierwszego. Jeśli wyjście z zadłużenia porównać do zabawki, to byłby to zestaw składający się z dwóch klocków Lego. Zapomnijcie o tych wszystkich zasadach i radach. Mam dla Was coś nowego. Problemy w spłacaniu długów należy zacząć od własnych nawyków, nawet tych, które do tej pory było tak ciężko zmienić. Wraz z zespołem ekspertów Finalia.pl znaleźliśmy 5 takich obszarów działań, nad którymi warto się zastanowić.

1. Dzielenie się planami spłaty z innymi

Jacek (imię oczywiście nieprawdziwe) był zadłużony przez ponad 10 lat. Biznesmen spłacił ok.110.000 zł długu, głównie dzięki wsparciu innych osób.
„Nie zostaniesz z tym problemem sam” – mówi Jacek, „zacząłem wychodzić na prostą, w momencie gdy poprosiłem moich bliskich przyjaciół i rodzinę o pomoc. Co ważne od nikogo nie pożyczyłem ani złotówki! Jedyne co, to powiedziałem im o moim długu, i to, co z nim aktualnie staram się zrobić. Wiadomo, że z początku nie było łatwo się tym dzielić, ale już za drugiem razem poszło łatwiej, i od tego czasu opowiadam im swoją sytuację regularnie. Dodawali mi otuchy, świętowaliśmy wspólnie, kiedy tylko przeszedłem kolejny kamień milowy.”.
Co ważne, Jacek wyznaczył także konkretnych przyjaciół od egzekwowania zachowań, w sytuacjach gdy:
„Co kwartał mówiłem im, że chciałbym zmniejszyć zadłużenie o określoną kwotę. W momencie kiedy coś oświadczałem, automatycznie czułem większą motywację, aby trzymać się ściśle określonego planu. Wypowiedzenie tych słów publicznie prowadziło to stworzenia pewnego rodzaju zobowiązania, którego nie chciałem nie spełnić. To pozwoliło mi zmienić moje zachowanie.”

2. Zrób to jak najszybciej

Najlepiej, gdy założymy, że wysokie zadłużenie chcemy spłacić maksymalnie w ciągu dwóch lat. Czemu tak krótko? Powód jest prosty – im dłużej czekasz, tym większa szansa, iż dopadnie Nas kolejny kryzys. Nawet nie zastanawiajcie się jak wygląda stan zdrowia człowieka, gdy nieustannie zmaga się z kłopotami finansowymi przez wiele lat.

Marta, która niedawno spłaciła prawie 25.000 zł rachunków z kart kredytowych, uważa, iż jest to również kwestia ograniczonej siły woli:
„Spłata zadłużeń jest jak utrzymywanie ścisłej diety,” mówi, „Twoja silna wola, nie jest studnią bez dna. Kiedyś jej zabraknie. Może się to zdążyć w trzecim lub czwartym roku. Spłacenie mojego ostatniego zadłużenia było naprawdę bardzo trudne. Jak tylko trochę odetchnęłam, niestety zaczęłam ponownie korzystać z karty kredytowej. Kupiłam sobie nowy telefon, poszłam do restauracji, i niby tylko tyle, ale wystarczyło na przedłużenie mojej zabawy z oszczędzaniem. Wcześniej potrafiłam się na tyle zdyscyplinować, że nie wychodziłam w ogóle w ciągu pierwszych dwóch lat.
Szczerze mówiąc zdecydowanie mniej bolesny był dla mnie początkowy okres oszczędzania, który trwał rok, zaś kolejny, który miał być „łatwiejszy”, trwał aż trzy lata, ze względu na różne chwile słabości.”

3. Aktywne zarządzanie długiem

Jedynym rozwiązaniem na spłatę zadłużenia zdecydowanie nie jest wyrzucanie wszystkich zarobionych pieniędzy co miesiąc, aż dług zniknie. Często warto go zastąpić innym dużo tańszym. Warto w tym celu aktywnie zasięgnąć informacji kredytowych i szukać jak najtańszych sposobów pożyczania pieniędzy.
Niemal każdy rodzaj kredytu – oprócz pozostawienia Twoich rzeczy w lombardzie (tego nie polecamy) – będzie tańszy niż zadłużenie na karcie kredytowej, które często jest oprocentowane w wysokości 14-16% w skali roku. Roztropni ludzie poszukują najtańszego kredytu, i starają się przenieść swoje zadłużenie w tańsze miejsce. Jacek opowiada, iż jego pierwszym posunięciem było „wzięcie pożyczki hipotecznej na 20lat, dzięki czemu spłaciłem wszystkie wyżej oprocentowane pożyczki gotówkowe, karty kredytowe i pożyczki w tzw. parabankach. Od razu odczułem różnicę w wysokości miesięcznych zobowiązań.” Jeśli chcecie sprawdzić ile kosztowałby Was kredyt lub pożyczka hipoteczna, wystarczy wypełnić kilka informacji w porównywarce kredytowej Finalia.pl.

4. Kontrola wydatków podczas zadłużenia

Pomyśl, czy to brzmi znajomo: zarabiasz, i wrzucasz większość swojego dochodu na zadłużenie kredytowe, obniżając znacząco swój dług.
Tydzień przed kolejną wypłatą od pracodawcy, coś pójdzie nie tak – rozchorujesz się i będziesz potrzebować na leki, auto będzie wymagało natychmiastowej naprawy, czy jakiś innych nagły wypadek. W tym momencie Twoja stara karta kredytowa znowu wraca do użytku, i faktycznie wydajesz to samo co na nią wcześniej wpłaciłeś. Zapisywanie wydatków powoduje, iż łatwiej Ci je kontrolować oraz znajdywać dodatkowe oszczędności, które mógłbyś co miesiąc odkładać. Bezgotówkowy obieg pieniądza ma to do siebie, że często nie zdajemy sobie sprawy z tego ile wydajemy. Dopiero spisywanie wszystkich wydatków pozwoli okiełznać żądzę wydawania kolejnych pieniędzy.

5. Znalezienie dodatkowego źródła dochodu

Michał (nie jest to jego prawdziwe imię) jest Project managerem w jednej z warszawskich firm z branży IT. Trzy miesiące temu jego zadłużenie wynosiło ponad 20.000 zł. Kilka dni temu dokonał ostatecznej spłaty.
„Już na początku wypracowałem ścisły plan spłaty zadłużenia, i myślałem, że zajmie mi to koło roku” – opowiada Michał – „siostra podpowiedziała mi, abym znalazł sobie jakieś dorywcze zajęcie, które mógłbym wykonywać wieczorami w domu. Na nowo zacząłem tworzyć niewielkie strony internetowe dla starych znajomych, którzy posiadają swoje firmy, i w ciągu kilku tygodni zebrałem całkiem pokaźną sumę. Co prawda nie miałem przez to prawie życia prywatnego i odpoczynku, ale zdecydowanie szybciej pozbyłem się balastu w postaci zadłużenia.
Polecam to rozwiązanie każdemu. Myślę, że gdy jesteśmy w sytuacji podbramkowej z powodu zaciągniętych zobowiązań, musimy być gotowi do cięższej pracy. Trzeba znaleźć dodatkowe dochody. Jeśli chcesz po prostu siedzieć i płacić raty z pensji, będziesz pewnie cierpieć przez nie wiem ile lat. Ja wolałem się przemęczyć przez 3 miesiące.”

Jak znaleźć kredyt hipoteczny z Finalią?

Wystarczy przejść do porównywarki kredytów hipotecznych, wypełnić krótki formularz, który jest niezbędny do poprawnego wyliczenia ofert kredytowych, a następnie zapoznać się ze wszystkimi informacjami odnośnie danej oferty. Na każdej ofercie możecie dodatkowo oszczędzić (nawet 1000zł) jeśli skorzystacie z opcji „Złóż wniosek” przy danej ofercie. Jeśli macie jakiekolwiek pytania lub potrzebujecie pomocy, to odzywajcie się do Nas na adres mailowy pomoc@finalia.pl. Pamiętajcie! Z Finalią taniej niż w banku!

Znajdź kredyt z Finalią