Oszczędzanie, Porady

Zakupy i największe pułapki z nimi związane

zakupy i pułapki zakupowe

Jeśli czytasz ten artykuł, to pewnie jak wiele osób zwracasz uwagę na to gdzie wędrują Twoje pieniądze lub próbujesz ograniczyć niepotrzebne wydatki. Problem polega na tym, iż wciąż wydajesz więcej niż tak naprawdę chcesz. To dlatego, że psychologiczne impulsy wydatków są wszędzie gdzie tylko się obrócisz, skłaniają nas do rezygnacji z naszych ciężko zaplanowanych budżetów i kupowania nie tylko tego, na co mamy ochotę i większą potrzebę. Przez te psychologiczne impulsy kupujemy po prostu znacznie więcej.

Nie możemy się jednak w tej walce poddawać. Większości psychologicznych sztuczek można uniknąć lub je przezwyciężyć, stosując kilka prostych technik opisanych poniżej.

Zakupy jako „nagroda”

Ostatnio nieźle Tobie szło. Wycinasz kupony z reklamówek, aby korzystać z rabatów, nie chodzisz do restauracji, i zamiast samochodem jeździsz rowerem. Na pewno wydajesz mniej, a Twoje konto bankowe zaczyna wyglądać coraz lepiej. Nagle jednak zastanawiasz się nad kupieniem nowego ubrania lub sprzętu elektronicznego. Myślisz sobie: „Zasługuję na nagrodę, prawda?”. Stop, zatrzymaj się w tym momencie.

„Zasługuję na nagrodę, bo byłem/am dobra” to jest taka sama mantra jak w przypadku diety i efektu JoJo. Gdyby to były tylko małe nagrody, to nie byłoby problemu. Jednak nowy tablet kosztuje 1000zł, a na nową sukienkę chcesz wydać znacznie więcej niż na ubrania przez cały miesiąc. Te tzw. „nagrody” nie dają Twoim finansom żadnej korzyści i możliwe, że nie będziesz czuć się lepiej po ich zakupie, gdy ich świeżość przeminie. W rzeczywistości, po rozbiciu ciężko zaplanowanego budżetu, prawdopodobnie będziesz się czuć znacznie gorzej.

Rozwiązanie: Tak jak w przypadku osób na ścisłej diecie, które próbują odstawić wszystko co niezdrowe od ręki, bardzo łatwo jest w chwili słabości, popsuć cały, ciężko wypracowany wynik. Kluczem do sukcesu jest planowanie budżetu powoli, krok po kroku – zwłaszcza jeśli robisz to pierwszy raz. Zacznij od cięcia w obszarach, w których czujesz się najbardziej komfortowo, a dopiero później działaj na innych obszarach. To podbuduje Ciebie – i jednocześnie Twoje konto bankowe.

Często psychologowie przypominają nam, iż oglądanie owoców swojej pracy jest najlepszą nagrodą i powodem do dużej satysfakcji, więc staraj się często śledzić rosnące oszczędności na koncie osobistym. Będzie to Tobie dostarczać kolejnych impulsów do działania zgodnie z planem. Jeśli faktycznie potrzebujesz nagród, niech będą one naprawdę niewielkie. Prostym sposobem, aby trzymać się tej zasady jest przypominanie sobie, jak dużo pracy włożyłeś/aś w swój budżet i doprowadzenie go do tego stanu. Czy naprawdę warto to wszystko teraz zaprzepaścić? Myślisz, że jeśli teraz wydasz dużo, to znaczy, że nie zrobisz tego w przyszłym tygodniu? Ciągłe zaczynanie od początku i porzucanie wypracowanych kamieni milowych stanowi większy błąd niż gra w ruletkę i wiara w wygraną.

Zakupy promocyjne

Jeśli myślimy, że trafiliśmy na super promocję, której nie możemy przegapić, to nie znaczy, że tak w rzeczywistości jest. Spójrzmy: zupełnie nowy telewizor ze wszystkimi nowinkami technicznymi za całe 50% taniej to całkiem niezły przykład super promocji, której nie warto przegapić. Można to wręcz nazwać dobrą definicją planowania budżetu i mądrych wydatków, prawda?

Rozwiązanie: Tak naprawdę, nie jest to dobry pomysł. Nowy telewizor może faktycznie być o 50% tańszy, ale nie było na niego przeznaczonych pieniędzy w budżecie. Pomyślmy o tym w ten sposób: to nie jest o 50% taniej – tylko o wiele więcej wydanych pieniędzy z budżetu. Spójrz na swój plan. „Super promocje” są wielkimi okazjami tylko wtedy, gdy są to przedmioty, które miały być kupione i zostały zaplanowane w budżecie. Wszystko inne jest przekroczeniem wydatków i złamaniem planu finansowego, nad którym tak ciężko pracowaliśmy.

Zakupy, które naprawdę nie są niezbędne

„Potrzebny” Tobie nowy smartfon z obsługą 4G, ponieważ jest to nowy standard.

„Musisz” iść do restauracji, ponieważ wielu ludzi Cię zobaczy.

„Potrzebujesz” nowej pary butów, ponieważ te co masz wyszły już z mody.

Problemem jest to, że tak naprawdę żadna z tych rzeczy nie jest Ci potrzebna. Są one uzasadnieniem nadmiernych wydatków opartym na presji społecznej i przekonaniu, że coś jest dla Nas „wielką okazją”.

Rozwiązanie: Wszyscy jesteśmy ofiarami takich wydatków, ponieważ każdy z nas chce nadążać za modą czy postępem technologicznym. Problemem, jak wszyscy wiemy, jest to, że nigdy nie mamy dość. Gonienie tego króliczka powoduje nakręcanie wewnętrznej maszyny do wydawania pieniędzy, co może w najgorszych przypadkach doprowadzić do dużych problemów finansowych. Eksperci przestrzegają, że należy skupić się na tym, co jest ważne dla Ciebie, czyli:

Nie kupuj spodni za 200 zł bez względu na to, jak bardzo są modne.

Nie kupuj najnowszych urządzeń tylko dlatego, że są produkowane w oparciu o najnowszą technologię i fajnie wyglądają, ponieważ tak naprawdę, najczęściej ich po prostu nie potrzebujesz. Lepiej kup książkę lub gazetę (tak, rodzaj papieru) niż najnowszy model e-czytnika.

Nie chodzi o to, aby w ogóle nie kupować nowych urządzeń, ale o to by kupić tylko to, czego naprawdę potrzebujemy. Czy naprawdę niezbędna jest technologia aktywowana głosem, lodówka z listą zakupów, telewizor 3D i inne „bajery”? Proponuję podchodzić do zakupów urządzeń w następujący sposób: jeśli chcemy kupić nowy telewizor, dajmy sobie jeszcze miesiąc na weryfikację, czy naprawdę go potrzebujemy. Po takim czasie, nie dość, że nie będziemy kupować rzeczy, które nie są Nam niezbędne to oszczędzimy dodatkowe parę groszy (tak, najczęściej po jednej promocji przychodzi kolejna, albo utrzymuje się cena „super promocyjna”).

Próbuj spisywać rzeczy, których rzeczywiście potrzebujesz, zarówno jeśli chodzi o większe zakupy jak lodówka, telewizor, ale również jeśli chodzi o standardowe zakupy w hipermarkecie. W ten sposób nigdy nie kupisz rzeczy tylko dlatego, że była w super promocji lub ładnie wyglądała na półce.

Jak znaleźć kredyt hipoteczny z Finalią?

Wystarczy przejść do porównywarki kredytów hipotecznych, wypełnić krótki formularz, który jest niezbędny do poprawnego wyliczenia ofert kredytowych, a następnie zapoznać się ze wszystkimi informacjami odnośnie danej oferty. Na każdej ofercie możecie dodatkowo oszczędzić (nawet 1000zł) jeśli skorzystacie z opcji „Złóż wniosek” przy danej ofercie. Jeśli macie jakiekolwiek pytania lub potrzebujecie pomocy, to odzywajcie się do Nas na adres mailowy pomoc@finalia.pl. Pamiętajcie! Z Finalią taniej niż w banku!

Znajdź kredyt z Finalią